orzechy brazylijskie

Orzechy brazylijskie

Nie samym masłem orzechowym człowiek żyje ;) – przecież zajadam się również orzechami! W domu mam zestaw słoików który zajmuje mi całą szafkę. W środku pojemniki z orzechami włoskimi (z własnego ogródka), laskowymi, z migdałami, nerkowcami. No i z moimi aktualnie ulubionymi – orzechami brazylijskimi! Jest trochę pekanów (szkoda, że takie drogie :( , nie mam tylko piniowych ale nie przepadam za nimi –  stosuje tylko do pesto i wtedy po prostu kupuję małą paczuszkę.

Ale wracając do moich ulubionych – orzechów brazylijskich – dziś krótko o ich właściwościach.

Orzechy brazylijskie występują głównie w Brazylii, Paragwaju, Boliwii, Peru i Wenezueli. Swoją popularność w Europie zawdzięczają hiszpańskiemu oficerowi, który karmił nimi wygłodniałych ludzi, Którzy, dzięki właściwościach odżywczych i energetycznych orzechów brazylijskich, szybko odzyskali siły.

Drzewo, które przyciąga wzrok

Orzechy brazylijskie przypominają kokosy i rosną na palmach, których wysokość wynosi 40-60 m a średnica ok. 2 metrów. W naturalnych warunkach, to przyciągające wzrok drzewo można znaleźć w Brazylii, wzdłuż Amazonki. Jego gigantyczna wysokość powoduje, że króluje nad wszystkimi i wszystkim. Swoją nazwę orzech brazylijski zawdzięcza przede wszystkim krajowi pochodzenia. Owoce (twarde kulki) spadają z drzew od listopada do marca. Zawierają one od ośmiu do 12 nasion, znanych właśnie jako orzechy brazylijskie, w łupinkach.

Wartość odżywcza

Orzechy brazylijskie są bogatym źródłem selenu, co zawdzięczają wysuszonej słońcem glebie amazońskiej występującej w obszarze, w którym rosną. Garść tych orzechów zawiera przynajmniej  480% dziennego zapotrzebowania na selen. Podobnie jak witamina E, selen jest istotnym przeciwutleniaczem. Poza nim, orzechy brazylijskie zawierają również dużo fosforu, wpływającego na kondycję zębów i kości.

źródło: http://www.aboutnuts.com/

Na prawdę wielka szkoda, że do dziś nie znalazłem sklepu, który miałby w ofercie masło z orzechów brazylijskich. Nie wiem jak to możliwe…. :/